piątek, 25 stycznia 2013

Czy Azjatą podobają się kobiet rasy białej ?

Przeglądając ostatnio różne blogi, fora, artykuły, filmiki natknęłam się na ten temat i bardzo mnie wciągnął. Dlatego dziś przedstawię wam dziś ten temat oraz dodam trochę swoich obserwacji i opinii . 


     Zacznijmy od obalenia pewnego ,,mitu". Mam namyśli krążące po internecie opinie wyssane z palca typu ,, Białe kobiety nie mają szans u Azjatów", ,, Dla nich jesteśmy gorsze". Normalnie krew mnie zalewa jak czytam coś takiego...  Po pierwsze nigdy nie możemy użyć stwierdzeń tego typu, bo to oznacza ,że z naszych osobistych obserwacji wynika owe stwierdzenia. Szczerze wątpię aby ktoś poznała wszystkich Azjatów , żeby móc tak powiedzieć. Po drugie najczęściej widzę tego typu opinie od ludzi , którzy nie byli nigdy w Azji i średnio ( a najczęściej wcale) orientują się w tym temacie. Rozumiem jeszcze jak ktoś piszę , że wydaje mu się , że myśli tak czy siak. No a teraz przejdźmy do odpowiedzi na pytanie w temacie. 


     Czy Azjatą podobają się kobiet rasy białej ? Na to pytanie musieliby wam sami odpowiedzieć ;) Ale napiszę wam kilka moich spostrzeżeń zdobytych w różnych źródłach. ( Oczywiście nie mówimy tu o wszystkich bo na pewno są tacy , którzy z kobietą rasy białej by się nie umówili- bądźmy szczere ;) )
- Kobiety rasy Kaukaskiej dla niektórych z nich wydają się niedostępne pod tym względem , że wiadomo zostały wychowane w innej kulturze, inaczej wyglądają itp. Więc taki przeciętny Azjata może sobie pomyśleć , że nie ma szans po co się łudzić ? ( Jak możecie ;(  )
- Część Azjatów jest bardzo związana z rodziną więc nawet jeśli rodzina nie wybierze mu żony, dziewczyny to i tak będzie liczył się z ich zdaniem.
- Czemu wydają się pociągające ? Przez inność . Dokładnie to samo co w pkt. 1 ale tamtym mogło to sprawić kłopot a dla tych byłoby to ciekawe wyzwanie ;)
- Każdy mężczyzna ma swój gust . Nie ma co się narzucać. Nie ma też  co na siłę próbować ich zmienić .
  

   Miały być argumenty ,,za" a napisałam te i te :3 Wrócę jeszcze do tej inności... No wiecie dla części z was taki Azjata, Hiszpan, Anglik , Amerykanin itd. też wydali by się pociągający. Jednak podejście typu ,,mój przyszły mąż/chłopak musi być takiej a nie tamtej narodowości" jest mało poważne i dla mnie niedopuszczalne. To takie szukanie na siłę . Azjaci też to tak czasem obierają co ich może odstraszyć. Wniosek ? Bądźcie sobą ;) Chyba większość mężczyzn na świecie to sobie ceni ;)



Czar Azji

Ps. Muszę pomyśleć nad jakimś fajnym podpisem/nickiem ;)


3 komentarze:

  1. Ja uważam, że każdego (albo większość) człowieka ciągnie do tego co nowe, obce. Nam mogą się podobać Azjaci albo Włosi, a my im, bo dla nich jesteśmy egzotyczne. Nie jest to dziwne, ale zawsze znajdzie się ktoś kto z wielką dumą krzyknie "Veto". Zazwyczaj jednak przecież i tak wybieramy naszych ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z twoją opinią ;) To co ,,obce" , ,,egzotyczne" często jest bardziej pociągające. To jest zupełnie normalne . Ale prawdą jest też to co napisałaś na końcu. Może i podoba nam się ta cała inność ale niektórzy ( może nawet większość? ) pomimo tej całej fascynacji wybierają to co dobrze znają . Dla części osób pociągające są tez te widoczne różnice kulturowe a dla innych z kolei nie bo nie chcą się zmieniać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie Azjatki (szczególnie Japonki, Koreanki i Wietnamki) są miłe i słodkie. Naprawdę chciałbym kiedyś jakąś poznać.

    OdpowiedzUsuń

Gorąco zachęcam do komentowania (=^・ェ・^=)